
Planując urządzenie kuchni przede wszystkim powinniśmy kierować się bezpieczeństwem mieszkańców domu, a przede wszystkim dzieci. To najmłodsi narażeni są na wiele niebezpieczeństw, nie są świadomi zagrożenie. Po pierwsze noże powinny być schowane w wysoko umieszczonej szufladzie, jeśli nie będą na widoku to dziecku nie przyjdzie nawet taki pomysł do głowy, aby się użyć ich do zabawy. Gniazdka także stanowią zagrożenie, zaślepki powinny być standardem w każdym domu. Ciężkie przedmioty po które dziecko może sięgnąć powinny być ustawione albo bardzo wysoko, tak aby nie miało do nich dostępu, lub też bezpośrednio na podłodze. Nawet wazon, który spada z większej wysokości może poważnie zagrozić maluchom. Wszelkie środki czystości ze względu na kolorowe opakowania także mogą się przydać do zabawy, można je ukryć na przykład za koszem na śmieci. Dobrym rozwiązaniem są nowoczesne kuchenki, których płyta pozostaje zimna nawet przy dużej temperaturze, także inne mniejsze urządzenia typu miksery czy sokowirówki powinny znaleźć swoje miejsce na przykład wysoko w pawlaczu. Jeśli nasze dziecko raczkuje niezwykle ważna jest pielęgnacja podług, należy wybrać ekologiczny środek, który zabije bakterie, ale też nie wywoła reakcji alergicznej, na co najszybciej reagują zwierzęta domowe. Kuchnia to ważne miejsce w domu, ważne żeby było ono także bezpieczne.
sty 04
Styczeń 11th, 2010 at 15:31
O tak bezpieczeństwo to podstawa, uwaga przede wszytkim na wrzątek
Styczeń 11th, 2010 at 15:33
Przez chęć poznawania świata, dzieci często ulegają różnym mniejszym, lub większym wypadkom trochę to niesprawiedliwe, ale niestety tak już ten świat został ułożony
Styczeń 11th, 2010 at 15:34
Według mnie wystarczy dobrze zabezpieczyć kuchnię i nie zrzucać wszystkiego na los
Styczeń 11th, 2010 at 15:36
Zgodzę się z tym twierdzeniem, lecz tylko połowicznie. Ponieważ owszem zabezpieczenie kuchni i innych pomieszczeń to podstawa, ale z drugiej strony nie da się wychować dzieci pod szklanym kloszem
Styczeń 11th, 2010 at 15:36
Racja, takie dzieci nie radzą sobie potem w dorosłym życiu
Styczeń 11th, 2010 at 15:37
Co więcej pozbawiamy takie dzieci wyobraźni i inwencji
Styczeń 11th, 2010 at 15:38
Wolę mieć mało pomysłowe dziecko ze wszystkimi palcami, niż pomysłowe bez palców
Styczeń 11th, 2010 at 15:39
To są często nieszczęśliwe wypadki, nie może Pani tak pisać, ponieważ w tym momencie obraża Pani wiele dzieci
Styczeń 11th, 2010 at 15:39
Cóż za nadwrażliwość